busko zdrój Hel Korbielów Pogorzelica Gdańsk
Dzisiaj jest czwartek, 08 styczeń, 8 dzień roku. Imieniny: Seweryna, Juliusza, Mścisława
Zespół:              1 2 3 4 5 6 7 8 9 0 a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z

Tytuł piosenki:  1 2 3 4 5 6 7 8 9 0 a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z

Wykonawca: P.C.P.
Tytuł: Nie chcę
Album:

Niby wypas, na pokaz teledyski
Pożycz auto, dzwoń po dziwki
Zarobek szybki, dla takich jak ty jak każdy inny
Mylny obraz, tu walka o chleb trwa każdego dnia
Nie róbcie z muzyki polityki, nie na tej półce
Chore buce niosą dla was rap i [?]
Odmulcie się szanujcie własne ego
Bo nikt nie będzie chciał mieć z wami nic wspólnego

Ref.
Takich lamusów jak ty unikam
To w oczy kole, pseudo rap pierdole
Boysbandy, śmiecie wszystko sprzedajecie
Boli to tych, co z własnej woli się sprzedali

Pod szafą się mieści jego styl, a opowieści bez treści
Głos ma jakby na chuju jeździł
Zajarany, buja się jak w TV jak na czasie jakimś
Swoich bliskich taki sam sprzedawczyk
Pstryka w kasie fotki, ale zwrotki ma bez duszy
Tworzy plotki i się puszy, a dwa rymy i go suszy
Otoczony kobietami, co otaczają impotentami się za siano
Patentami nowego wylansowano
Tak samo gdzie nie patrzę jak w teatrze grają
Bogatsze rymy, nie udają, faktów nie zacierają
Mają to, o co pajacyki się pocą
Pierdolą, [?], bez otoczki i oprawy
Nie dla sławy, a dla chwały same dobre oryginały
Nie wypały nie jednego powielały na hardkorze
Nie wchodząc na pole się czaiły na zborze
To co, że giete masz, i ubierasz firmówki
Czy czołówki nie zapewnia wygląd z reklamówki
Nie wart złotówki twój rap, ja stówki mam nabite
Tylko moim wrogom polecam twoją płytę pajacu

Ref.
Takich lamusów jak ty unikam
To w oczy kole, pseudo rap pierdole
Boysbandy, śmiecie wszystko sprzedajecie
Boli to tych, co z własnej woli się sprzedali

Sprawdź tego typa, wypas, rap rarytas
Kto to? Pytasz
Z góry wiesz tego stylu masz nie tykać
Jeśli nie chcesz z problemami się borykać
JWP Deluks Intoksynator, Pcp klika, styka
Ten, ten i tamten wkurwia mnie jak spotkanie z policjantem
Mówię co myślę, robię co mówię zatem
Nie chcę mieć nic wspólnego z tym co podpierdala cudzy patent
Wałkuje się z własnym bratem
Słuchacza raczy chujowym rapem
Więc lepiej szybko zamknij japę zanim ją otworzysz
A wszystkim wyjdzie to na korzyść
Żyj i daj pożyć, oby nasze drogo się nie zeszły
Twoje ściemnione słowa, twoje ściemnione gesty
Precz z tym, podpisany Foster, muzyce bez reszty oddany
JW. Pany, Wawa, Bielany

Co zapomniałeś? To już ci przypominam
Tak nadszedł finał, więc opowiem ci dlaczego
Ja dobrze pamiętam, to nie wzięło się z niczego
Z człowieka prawdziwego nie było w Tobie krzty nigdy
Właśnie to zło zrodziło te konflikty
Tłok, nie przyjazne tło, pamiętam to czas datę [?]
Tylko nie wiem skąd wziąłeś się, skąd przyszedłeś
Czego chcesz tym razem? Szukasz wrażeń?
Nie ma miejsca na pokładzie, w bazie z twym orężem
Rozmijasz się z sensem dla mnie ważnych postaw
Dlatego nie chce mieć z tobą nic wspólnego, koniec kropka

Ref.
Takich lamusów jak ty unikam
To w oczy kole, pseudo rap pierdole
Boysbandy, śmiecie wszystko sprzedajecie
Boli to tych, co z własnej woli się sprzedali
Chylińska opisy gg - Śmieszne cowboy caviar
karty z kodem kreskowym Xprog Bielizna online akordy meble tapicerowane
Teksty piosenek zamieszczone w serwisie są własnością ich autorów lub osób/instytucji posiadających do nich prawa. Teksty zamieszczone zostały tu w charakterze informacyjnym oraz edukacyjnym i mają na celu promowanie artystów. Kontakt: no99 (at) op.pl