Dzisiaj jest niedziela, 14 marzec, 73 dzień roku. Imieniny: Leona, Matyldy, Martyny, Łazarza
Jacek Kaczmarski,Ballada czarno biała
Mam czarno-biały świata obraz,
Rzecz ponoć bardzo to niedobra
Bo może jeszcze wróg się obra-
zić, że nic wadzę w nim partnera.
Przez to mozaika mi umyka
Wewnętrznych wstrząsów polityka,
Którego bezlitośnie tykam,
Zgłaszam, oczerniam, poniewieram.
Cieszy mnie krytyka tak szczera
Bowiem dowodzi, że docieram
Do tego o co chcą się spierać
Ludzie myślący, a więc żywi.
Gdy nagła bierze mnie cholera,
lub kiedy już bezsilność zżera
Jest coś, w czym łatwo powybierać
Wszechłagodzący relatywizm.
Nie całkiem jest cywilem cywil,
Nie tacy białowłosi siwi,
Nie obrzydliwi obrzydliwi,
I w końcu wszyscy mili Bogu.
Zdają się mówić ci poczciwi
Jakby nie wiedząc, że ich cywi-
lizacja każdą myśl wykrzywi,
A bótg ich Bogiem Dekalogu.
Zawsze tęsknotą ludzi małych
Porządek świata będzie stały,
Wieczne sojusze i podziały
Choćby najwyższej ceny warte.
I to jest obraz czarno-biały,
Jakby się mrówki dogadały,
Ze wspólnym domem ich wspaniałym
Ma jedno być mrowisko martwe.
A w mojej bieli migotliwe
Barwy ratują to, co żywe
Co moja czerń obraca w niwecz,
Jak kiedy światła nagle gasną.
Dusze subtelne i wrażliwe
Nie chcą uwierzyć w byt kontrastów,
Ja z pragnień jedno mam żarliwe
Móc widzieć ciemność, widzieć jasność.
Dusze subtelne...
Teksty piosenek zamieszczone w serwisie są własnością ich autorów lub osób/instytucji posiadających do nich prawa. Teksty zamieszczone zostały tu w charakterze informacyjnym oraz edukacyjnym i mają na celu promowanie artystów. Kontakt: no99 (at) op.pl